Izolacja ścian od zewnątrz czy od wewnątrz? Które rozwiązanie wybrać dla siebie?

W naszych warunkach najpopularniejszym – najmniej skomplikowanym i kosztownym rozwiązaniem jest ułożenie termoizolacie od zewnątrz. Czasem jednak nie jest to możliwe, wówczas pozostaje ocieplenie pomieszczeń od środka.

Do typowego ocieplenia budynku stosuje się dwie metody: lekką mokrą (zwaną też bezspoinowym systemem ociepleń BSO lub z angielska ETICS) lub lekką suchą, w której do ściany dostawia się ruszt, wewnątrz którego znajduje się materiał izolacyjny, będący zarazem nośnikiem okładziny elewacyjnej.

Izolacja ścian od zewnątrz czy od wewnątrz? Które rozwiązanie wybrać dla siebie?

Ocieplenie od zewnątrz

System ETICS polega na przyklejeniu płyt materiału izolacyjnego (styropianu lub wełny mineralnej) bezpośrednio do ścian elewacyjnych, zabezpieczenie ich warstwą zbrojoną i wykończenie cienkowarstwowym tynkiem. To najczęściej stosowana metoda ocieplania budynków od zewnątrz. Można ją wykorzystywać w domach murowanych zarówno nowych, jak i modernizowanych. Warunkiem dla zastosowania tej metody jest suche i odpowiednio nośne podłoże, wolne od odspajających się wypraw tynkarskich.
Ograniczeniem są też warunki pogodowe, gdyż prace muszą być prowadzone w temperaturze 5-25°C, nie powinno być w tym czasie silnych opadów, ocieplane ściany trzeba też chronić przed nadmiernym nasłonecznieniem i wiatrem.

Druga metoda – zwana lekką suchą – polega na wykonaniu dwuczęściowego rusztu z profili drewnianych, między którymi umieszcza się ocieplenie (najczęściej jest to wełna mineralna) i na którym mocuje się okładzinę elewacyjną (np. z tworzywa, blachy, włókno-cementu, a nawet betonu). Taka wentylowana konstrukcja jest łatwiejsza do wykonania, ale bardziej pracochłonna. Mocno też zwiększa grubość ścian zewnętrznych. Jej atutem jest możliwość wykorzystania do ocieplania domów murowanych, jak i drewnianych. Dzięki temu, że ocieplenie jest mocowane do rusztu, a nie bezpośrednio do ściany, ten sposób sprawdzi się w budynkach, w których tynki są stare lub słabe i trzeba byłoby je skuwać, co podniesie koszt inwestycji. To także metoda, która uniezależnia inwestora od kaprysów pogodowych. Wszystkie elementy łączy się mechanicznie, za pomocą kotew, śrub, gwoździ i zszywek, podczas prac nie używa się zapraw i klejów wodnych, temperatura nie ma większego znaczenia. Trzeba tylko pamiętać, by chronić materiał ociepleniowy przed zawilgoceniem.

Izolacja ścian od zewnątrz czy od wewnątrz? Które rozwiązanie wybrać dla siebie?

Co zyskujemy ocieplając od zewnątrz?

Ocieplenie od zewnątrz chroni budynek przed nadmiernymi stratami ciepła (dobrze zaizolowany termicznie dom to 30% niższe rachunki za ogrzewanie). Ściany zewnętrzne budynku są chronione przed przemarzaniem, co w połączeniu z zawilgoceniem mogłoby prowadzić do uszkodzeń murów. Nie jest zaburzone przenikanie pary wodnej z wnętrza budynku – ściany są konstruowane tak, by od środka miały największy opór dyfuzyjny, który zmniejsza się wraz z kolejnymi warstwami do zewnątrz.

Ocieplenie od wewnątrz

Są sytuacje, gdy ocieplenie budynku od zewnątrz nie jest możliwe. Na przykład elewacja wykonana jest z materiału, który chcemy eksponować (np. cegły klinkierowej, kamienia), ma dużo dekoracyjnych detali, których nie chcemy zasłaniać lub jest objęta opieką konserwatora zabytków i ułożenie na niej ocieplenia byłoby niezgodne z prawem. Wówczas możliwe jest zaizolowanie termiczne pomieszczeń od środka.

Do takich izolacji wewnętrznych najczęściej używa się wełny skalnej, którą mocuje między stalowymi lub aluminiowymi profilami. Wykończenie od wewnątrz stanowią odpowiednie płyty gipsowo-kartonowe.

Kluczowe dla dobrego funkcjonowania takiego ocieplenia jest odpowiednie zabezpieczenie materiału ociepleniowego przed przenikaniem pary wodnej. Dlatego wełnę mineralną przykrywa się folią paroizolacyjną o wysokim oporze dyfuzyjnym. 

Do tego trzeba uwzględnić jakość wentylacji w pomieszczeniach, a także izolacyjność okien. Choć ocieplenie od wewnątrz wydaje się proste, warto zlecić projekt specjaliście, który uwzględni wszystkie niezbędne elementy w zakresie analizy cieplno-wilgotnościowej.

Minusem tego rozwiązania jest fakt, że ściany zewnętrzne domu są „odcięte” od ciepła z wnętrza i tym samym mogą być narażone na przemarzanie. Powstają również znaczne liniowe mostki cieplne na styku ściany ze stropami, ścianami poprzecznymi oraz wokół ościeży okien i drzwi.

Izolacja ścian od zewnątrz czy od wewnątrz? Które rozwiązanie wybrać dla siebie?

Co zyskujemy ocieplając od wewnątrz?

Elewacja budynku nie jest zasłonięta ociepleniem, a izolacja termiczna od wewnątrz powoduje, że pomieszczenie szybciej reaguje na zmianę temperatury ogrzewania (ciepło nie jest akumulowane przez ściany).